Spis treści
Madagaskar to nie kolejny „egzotyczny kierunek”. To osobny świat, oderwany od Afryki miliony lat temu, który do dziś żyje własnym rytmem. Podróż na Madagaskar to wyprawa dla osób, które chcą zaznać prawdziwej przygody, kontaktu z dziką naturą, dla podróżników zainteresowanych pięknem przyrody. A malgaska natura nie ma sobie równych!
Należy jednak wyważyć swoją podróż. Przejechanie połowy kraju w 2 tygodnie będzie się wiązało z nieustannym przebywaniem w samochodzie – drogi są tu w fatalnym stanie lub ich nie ma. Nie ufaj Google Maps – w większości przypadków nie sprawdzi się. Zamiast „zaliczania” wielu miejsc lepiej wybrać mniejszą liczbę parków narodowych i spędzić w nich więcej czasu. Wypatrywanie zwierząt to nie wizyta w zoo – wymaga cierpliwości i uważności. Warto pojechać na Madagaskar, bo to jedno z nielicznych miejsc na świecie, gdzie natura kultura i życie wciąż pozostają autentyczne. Część rzeczy może zachwycać, sporo szokować, jednak przeżyć, zapachów i widoków nie oddadzą opisy. Poczytaj jednak, dlaczego właśnie Pomarańczowa Wyspa może skraść Twoje podróżnicze serce.

Największe atrakcje Madagaskaru
Fauna – posłuchaj śpiewu lemurów
Dzikie zwierzęta i egzotyczne rośliny to największe atuty wyspy. Któż z nas nie zna Króla Juliana z ,,Pingwinów z Madagaskaru”? To właśnie lemury o olbrzymich oczach szklistych jak u pluszaków i kolorowe przepiękne kameleony są symbolem Madagaskaru. Próżno tu szukać pingwinów, choć bywa, że lokalni przewodnicy spotykają się z pytaniami o nie. Nie ma też lwów ani zeber czy innych dużych zwierząt kojarzonych afrykańskim safari. Tak jak we wstępie – Madagaskar jest wyjątkowy! Znalezienie najmniejszego kameleona na świecie pośród liści lub lemura śpiewającego pośród drzew cieszy tak samo albo i bardziej niż zobaczenia słonia na safari.

Madagaskar to nie tylko las i dżungla, to również niezwykle bogaty świat zwierząt morskich, który czyni Madagaskar oraz przylegające do niego malutkie wysepki fascynującą perłą na Oceanie Indyjskim. Jakie morskie stworzenia możemy zaobserwować? W zależności od miesiąca w wodach okalających wyspę pływają humbaki, delfiny, rekiny rafowe (niegroźne dla ludzi), żółwie morskie, rekiny wielorybie, egzotyczne skorupiaki i mięczaki. Świat zwierząt to jedno – dodajmy do tego motyle i endemiczne owady. Warto zatem połączyć zwiedzanie głównej wyspy z wypoczynkiem na jednej z przylegających wysepek, np. Nosy Be. Po uciążliwych przeprawach samochodem 4×4, kilka dni oddechu i cieszenia się pięknem przyrody idealnie wieńczy wyprawę.

Flora – endemiczna feeria zieleni i zapach wanilii
Ponad 80 % roślin Madagaskaru to endemity. Wyspa jest domem dla 6 z 8 gatunków baobabów świata – najbardziej rozpoznawalnych drzew Madagaskaru. Wbrew pozorom, te drzewa można spotkać nie tylko w Alei Baobabów, do której dojazd ze stolicy jest bardzo długi i trudny – to 700 km, a prędkość jazdy wynosi średnio 30km/h. Baobaby północnego Madagaskaru rosną z dala od najbardziej uczęszczanych tras. Nie tworzą jednej, znanej z pocztówek alei – zamiast tego są rozsiane po krajobrazie, wśród sawann, wiosek i dzikiej przyrody. To spotkanie z baobabami w ich naturalnym środowisku, bez tłumów i komercyjnej oprawy. Nieopodal drzew gigantów można spotkać dzieci sprzedające owoce drzew. Wschód słońca w Alei Baobabów jest bardzo Instagramowy, należy jednak rozważyć, jak dużo czasu ma się na wizytę na Madagaskarze lub jak dużo czasu zamierza się spędzić w transporcie.
Baobaby to jednak tylko wycinek niesamowitej flory Madagaskaru. Prym wiodą rośliny sukulentowe – olbrzymie paprocie wielkości drzew, liany, ponad 1000 gatunków storczyków, aloesy oraz największy produkt eksportowy – wanilia. Madagaskar odpowiada za 80% światowego eksportu wanilii na świecie. Słynie z wanilii Burbon, najbardziej cenionej jakościowo. Zdziwisz się, jak proste i małe są plantacje i ile wysiłku zajmuje hodowla – każdy kwiat jest zapylany ręcznie. Nie jest to więc tani produkt, warto zobaczyć, jak jest produkowany.

Drugą piękną rośliną jest drzewo ylang-ylang uprawiane na północy wyspy. Zapach unoszący się nad plantacjami jest jednym z najbardziej działających na zmysł powonienia podczas podróży. To właśnie tutaj, wśród tropikalnej zieleni, poznajemy roślinę, która stała się zapachem wyspy i jej eksportowym symbolem. Żółte kwiatki o długich zawiniętych płatkach służą do pozyskiwania olejku używanego do produkcji perfum, olejków eterycznych. Ylang-ylang jest jedyn z głównych składników Chanel No 5 oraz daje ciepłą, słoneczną nutę w Dior J’adore.
Skalna przygoda – niesamowite formacje, musisz tu być!
Oprócz zwierząt i roślin Madagaskar ma wiele pięknych Parków Narodowych, których przyroda nieożywiona zapiera dech w piersiach. Red Tsingy, czyli „Czerwone Tsingy”, to jedno z najbardziej surrealistycznych miejsc Madagaskaru. Krajobraz wygląda tu jak naturalna rzeźba stworzona przez artystę o nieograniczonej wyobraźni – falujące formy, ostre grzbiety i stożkowate kolumny w odcieniach czerwieni, ochry i pomarańczy przypominają powierzchnię Marsa.
Te niezwykłe formacje nie są dziełem ognia, lecz wody i czasu. Miękkie piaskowce i gliny są wypłukiwane przez deszcze i erozję, tworząc fantastyczne kształty, które zmieniają barwę wraz ze światłem dnia. Spacer między Red Tsingy to jak przechadzka po naturalnej galerii rzeźb, gdzie każdy krok odsłania nową formę i nową perspektywę. Zupełnie innym doznaniem jest trekking po Tsingy d’Ankarana. To rozległy masyw ostrych, wapiennych iglic skalnych (tsingy), uformowanych przez miliony lat. Skały wyrastają pionowo ku górze niczym kamienny las – tak ostre, że w języku malgaskim „tsingy” oznacza miejsce, po którym nie da się chodzić boso.
Rzeczywiście – spacer w sandałkach to nie tutaj, najlepiej zabrać niskie buty trekkingowe.

Park Narodowy Ankarana to jednak nie tylko skały. Pod powierzchnią kryje się jeden z największych systemów jaskiń w Afryce, z podziemnymi rzekami i katedrami skalnymi. Na powierzchni natomiast wiją się wiszące mosty, wąskie grzbiety skalne i naturalne tarasy widokowe, z których rozciągają się panoramy zapierające dech w piersiach.
Mimo ekstremalnych warunków, Ankarana tętni życiem. Wśród kamiennych ostrzy rosną endemiczne rośliny, a w szczelinach skalnych żyją lemury (m.in. koroniaste i sportowe), kameleony, gekony oraz liczne ptaki. To doskonały przykład niezwykłej zdolności przyrody Madagaskaru do adaptacji w najbardziej nieprzyjaznym środowisku. Tsingy Ankarana to miejsce dzikie, pierwotne i niemal nietknięte przez masową turystykę – idealne dla podróżników szukających przygody, kontaktu z naturą i krajobrazów, których nie zobaczy się nigdzie indziej na świecie.

Mniejsze wyspy Madagaskaru – wisienka na torcie malgaskiej podróży
Nosy Be – perfumowana wyspa to najbardziej znana z wysp, zwana „wyspą zapachów”. Pachnie ylang-ylang, wanilią i kawą. Jej środek porasta bujna zieleń, a zachodnie wybrzeże oferuje spory wybór kurortów. Jest to jedna z częściej wybieranych wysp ze względu na lotnisko międzynarodowe oraz łatwość przemieszczania się – tu jest asfalt (!) i to nawet z małą ilością dziur i wertepów. Najlepszym pomysłem jest potraktowanie Nosy Be jako bazy wypadowej do prawdziwych perełek – bezludnych lub zamieszkałych przez maleńkie społeczności wysepek, np. Nosy Tanikely, Nosy Iranja lub Nosy Komba. Czego się spodziewać po każdej z nich?

Nosy Komba to wyspa zamieszkana przez lokalną społeczność, która żyje z handlu rękodziełem. Kupić tu można przepiękne wyroby z drewna, kolorowe afrykańskie materiały – żadnej chińszczyzny, wszystko robione przez lokalsów. Ceny jak za tak piękne pamiątki bardzo niewygórowane. Nosy Komba to też okazja do bardzo, ale to bardzo bliskiego kontaktu z lemurami. Miejscowi przewodnicy podkarmiają je, zwierzaki są oswojone, więc mogą usiąść turyście nawet na głowie. To miejsce, gdzie granica między ochroną przyrody a turystyczną atrakcją bywa cienka. Lemury są na wolności, społeczność chroni je jako dobro narodowe i okazję do zarobku, ale niektórzy turyści przekraczają granice dobrego smaku
Po przemierzeniu kilku parków narodowych i wypatrywaniu lemurów w dżungli może to być nagrodą lub nie dawać takiej satysfakcji, jak zobaczenie tych zwierzaków np. podczas nocnego safari czy wędrówki po dżungli.

Mając tylko jeden dzień na wycieczkę warto rozważyć Nosy Iranja – wyspa z łachą bielutkiego piachu, symbol tropikalnego raju. Uroku miejscu dodaje wzgórze, z którego rozpościera się widok na piaszczystą mierzeją, zieleń i otaczający lazur wody, po którym pływają lokalni rybacy. By dotrzeć do wyspy trzeba spędzić 1,5 h w motorówce, ale uwierzcie – warto. Zachodnie wybrzeże, to również wysepka Nosy Tanikely – niewielka wyspa będąca parkiem morskim, jedno z najlepszych miejsc do snorkelingu.
Teraz przenieśmy się na wschodnie wybrzeże Madagaskaru. Tutaj możemy odpocząć na Île Sainte-Marie (Nosy Boraha). Wyspa ma klimat wyraźnie bardziej wilgotny niż zachód i północ kraju. Pogoda bywa kapryśna, ale właśnie ona tworzy wyjątkowy, zielony charakter wyspy. Można na nią dolecieć samolotem ze stolicy (kursy w wybrane dni tygodnia) lub poświęcić realnie dwa dni na dojazd drogą lądową i przepłynięcie.
Ludzie i krajobrazy Maadagaskaru
Mieszkańcy Madagaskaru, czyli Malgasze, są jedną z najbardziej niezwykłych społeczności świata – zarówno pod względem pochodzenia, jak i kultury. Przybyli na wyspę zarówno z Azji Południowo-Wschodniej jak i Wschodniej Afryki. Życie wielu mieszkańców wyznaczają cykle natury – uprawy oraz lokalne święta. Najgłębiej zakorzeniony jest tu kult przodków. Wierzenie to jest obecne niezależnie od wyznawanej religii i regionu. Ślub? A po co, nie ma on większego znaczenia a jego ewentualna uroczystość nie ma wielkiej rangi. Za to Famadihana – przekładanie kości (wyjmowanych z grobu po upływie kilku-kilkunastu lat) to dopiero huczna impreza z biesiadowaniem i tańcami.

Przykre fakty są takie, że wiele osób na wyspie żyje na granicy ubóstwa lub poniżej. Nie mówimy tu o biedzie, mówimy o skrajnym ubóstwie. Nie dziwi brak dostępności 80% osób do Internetu, zważywszy na to, że brakuje prądu. Z tego samego powodu nie ma lodówek, a nawet w dobrych 4* hotelach na Nosy Be bywają zaniki dostaw prądu. Nie ma dobrych dróg, nie ma wystarczającej ilości szkół ani nauczycieli. Pierwszym obrazkiem zapamiętanym z Madagaskaru będą suszące się na krzakach ubrania – kobiety piorą w rzekach. Poza stolicą nie ma nawet śmieci! Bo skąd mają być, jak w wioskach nie ma sklepów, a przy drodze można kupić jedynie soczyste mango lub zjeść ryż w knajpce (ryzykowne!).
Jest za to dużo dzieci, stanowią 40% społeczeństwa, mediana wieku na Madagaskarze wynosi niecałe 20 lat! Dzieci to duma rodziny i pomoc na roli. Maluchy są zazwyczaj ciekawskie i bezpośrednie, NIE chcą nigdy pieniędzy, nie są natrętne, nie wciskają pamiątek za przysłowiowego ,,one dolar”. Tutaj masowa turystyka nie dotarła. Malgasze są dumnym narodem, są bardzo uprzejmi dla turystów, ale nie służalczy, zachowują się spokojnie i dogadują bez potrzeby dominowania.

Malgasze żyją w kilku większych ośrodkach oraz w małych wioskach, gdzie domki pokryte są liśćmi palmy lub rafii lub, coraz częściej, blachą falistą. Pomiędzy wioseczkami ciągnie się bezkres pól ryżowych, sawanny i suche krajobrazy i pasące się wszędzie zebu (bydło z garbem, smakowite jak wołowina). Nie ma tu bilbordów, sklepików przydrożnych, w ogóle mało co jest oprócz natury i bezkres przyrody. Madagaskar jest jednocześnie bardzo biedy i przebogaty. Mieszkańcy ledwo wiążą koniec z końcem (pomijając elity) ale przyroda jest przytłaczająco piękna, stanowi o bogactwie naturalnym.
Kiedy lecieć na Madagaskar
Najlepszym okresem na podróż na Madagaskar jest pora sucha trwająca mniej więcej od maja do października. Pora mokra nie nadaje się do podróżowania, jeśli masz chęć odwiedzić główną wyspę. Wiele dróg zamienia się w strumienie, jest nieprzejezdnych, a loty krajowe mogą być odwoływane. To okres tajfunów, zwłaszcza na wschodnim wybrzeżu. Zobacz, czego możesz się spodziewać, ale zanim wybierzesz termin – zrób jeszcze dokładną analizę, na Madagaskarze wyróżnia się aż 5 stref klimatycznych! W uproszczeniu można założyć, że kolejne miesiące stwarzają mniej więcej takie warunki:
- Maj–czerwiec – zielono po deszczach, świetne światło, mniej turystów
- Lipiec–sierpień – chłodniej, idealnie na zwiedzanie i trekking
- Wrzesień–październik – TOP sezon: najlepszy balans pogody
- Listopad – cieplej, nadal OK, ale rośnie wilgotność
- Grudzień–marzec – pora deszczowa (lepiej nie lecieć)
- Kwiecień – okres przejściowy, bywa loterią pogodową

Co musisz wiedzieć przed podróżą
- Szczepienia – koniecznie udaj się do lekarza medycyny podróży, zapewne zaleci szczepienie na dur brzuszny, żółtaczkę, wściekliznę i WZW A+B.
- Profilaktyka antymalaryczna – środek z DEET lub nawet tabletki przeciwmalaryczne silnie rekomendowane.
- Przy pobycie do 15 dni nie musisz się martwić o wizę, na lotnisku wystarczy uiścić opłatę administracyjną ok. 10 EUR. Przy dłuższych pobytach obowiązuje wiza – do wyrobienia on-line
- Paszport musi być ważny co najmniej 6 miesięcy i mieć wolną stronę na pieczątkę.
- Na miejscu można kupić lokalną kartę SIM (Telma i Orange), są też dostępne karty e-SIM. Z zasięgiem jest jednak bardzo różnie.
- Oprócz letniego wyposażenia, zabierz czołówkę, wygodne buty trekkingowe, przewiewne ubrania z długim rękawem i nogawkami, kurtkę przeciwdeszczową.
- Zabierz porządnie wyposażoną apteczkę, łącznie z antybiotykami (na wszelki wypadek). Na miejscu kontakt z lekarzem może być bardzo utrudniony a czas dotarcia do placówki medycznej długi.
- Dobrze przygotuj się logistycznie – możesz przyjąć prędkość poruszania się 30km/h. Są oczywiście wyjątki, tam gdzie jest asfalt, ale zapewne chcesz dotrzeć w głąb wyspy.
- Madagaskar nie jest tani. Oprócz Antananarywy i Nosy Be nie ma rozbudowanej bazy noclegowej. Samochód z kierowcą 4×4 też będzie kosztowny.
- Walutę wymienisz na lokalne ariary na lotnisku lub w banku w stolicy, ewentualnie akredytowanym kantorze. Nie licz na bankomaty ani powszechne płatności kartą, tu rządzi gotówka.
Chcesz przeżyć podobną przygodę? Dołącz do mojego autorskiego programu.
Dzika przyroda, lemury spotykane na żywo, piękne zachody słońca i miejsca, do których nie docierają masowi turyści. Dołącz do naszej starannie zaplanowanej wyprawy na Madagaskar i przeżyj egzotyczną przygodę, która zostanie z Tobą na długo.
Sprawdź program wyprawy i ruszaj z nami!













